Rozpoczął się festiwal reklamy w Cannes, zwany również festiwalem kreatywności. Jest to siedmiodniowy festiwal, obywający się w Palais des Festivals. Tam też rozdane zostaną „Lwy” dla tych najlepszych i najbardziej kreatywnych w branży reklamowej.

W czasie tego festiwalu chyba wszyscy kibicują naszym rodakom – niezależnie od tego, kto, w której agencji pracuje.

festiwal kreatywności

Dlaczego ten festiwal jest aż tak istotny?

Marketing to nie jest ten sam „marketing” co kilka lat temu. Jeszcze 10 lat wstecz, aby wypromować dany produkt, wystarczyło wrzucić materiał do prasy (dobre zdjęcie + dobre copy). Dziś reklama w prasie nie wystarczy. W ciągu ostatnich kilku lat namnożyły się setki kanałów, w których obecni są nasi konsumenci – wszystko dzięki transformacji mediów z formy tradycyjnej na cyfrową. Mamy między innymi: Facebooka, Instragram, Twitter, Snapchat, YouTube’a, itd.

Razem ze zmianą definicji „marketignu”, zmieniła się definicja samej kreatywności. Nie są to już ładne obrazki i dobre copy. Dziś „kreatywnością” jest stworzenie historii, która chwyci za serca, i dostarczenie jej do naszych odbiorców poprzez odpowiedni kanał komunikacji, wykorzystując kontekst, w którym dany konsument się znajduje. Nie bez powodu coraz bardziej popularne stają się pojęcia takie jak real-time marketing, content marketing, itd.

Nowe technologie, Big Data, Small Data – wszystko jest właśnie po to, aby dowiedzieć się, w którym momencie dany komunikat będzie najbardziej efektywny. Jesteśmy społeczeństwem wiecznie podłączonym do sieci, chorujemy, kiedy gubimy zasięg sieci komórkowej – nam, osobom pracującym w reklamie daje to możliwość bycia z konsumentem przez 24h.

Umiejętność opowiedzenia historii oraz zaprezentowanie jej w odpowiednim kontekście – tym dziś jest kreatywność w marketingu.

W związku ze zmianami, które następują, pojawiło się w ostatnich latach kilka nowych kategorii, np. Mobile, Innovations, które są znakiem czasu i pokazują, że marketing tak samo jak konsumenci – zmienia się.

Dlatego właśnie ten festiwal jest aż tak istotny. Chcemy zobaczyć jak „kreatywnie” docierać do odbiorców, wykorzystując nowe technologie, wybierając odpowiednie kanały komunikacji i korzystać z kontekstu jako narzędzia marketingowego.

Mam nadzieję, że za rok, uda mi się pojechać do Cannes – musi to być niesamowite przeżycie – spotkać i poznać tylu wspaniałych ludzi z całego świata – póki co zostaje mi obserwowanie festiwalu na Twitter (#CannesLions).

Wszystkim naszym rodakom (w szczególności ekipie z Ogilvy) życzę samych sukcesów.

Powodzenia!

PS. Zapraszam na stronę festiwalu po więcej informacji.