Zapewne większość z was kojarzy kampanie „moje klasyki” przeprowadzoną przez Reebook. Ci bardziej „znani” umieszczali na tumblr oraz instagramie (#mojeklasyki) przedmioty, bez których nie mogliby się obyć na co dzień. Podobnie robili blogerzy, którzy wyjeżdżali na targi CES. Pokazywali rzeczy, które zabierali ze sobą do Las Vegas – oczywiście w większości przypadków były to sprzęty elektroniczne.

Nawiązując do kampanii Reeboka oraz działań blogerów przed targami CES, postanowiłem spisać swoją listę klasyków, których używam na co dzień i bez których nie wyobrażam sobie życia.

Komputer

Do pracy, do oglądania filmów na You Tube czy też przeglądania różnych treści w sieci, korzystam z MacBooka Air 2013.

macbook - moje klasyki

Wiele mi zajęło znalezienie odpowiedniego komputera, możecie mi uwierzyć, że przeszedłem przez wielu producentów oraz systemów operacyjnych. W moich poprzednich komputerach zawsze znajdowały się rzeczy, które mnie drażniły: a to za słaba bateria, kiepskie wykonanie, bądź ciężar. Często też spotykałem się z sytuacjami, gdzie nie mogłem znaleźć odpowiednich sterowników, np. do domowej drukarki HP – przez co stała nieużywana do momentu zakupu Maca, który automatycznie pobrał wszystkie sterowniki i sam je zainstalował. Wtedy pomyślałem: wow! Niestety, już chyba dorosłem i nie mam czasu, ani chęci na grzebanie w systemie oraz szukanie odpowiednich oprogramowań i sterowników – komputer musi działać i to właśnie daje mi Macbook.

Telefon

Następną moją zabawką na liście moje klasyki, jest telefon. Z racji tego, że dojazd do/z pracy zajmuje mi ok. 1 godziny, nie wyobrażam sobie podróżowania bez telefonu z dostępem do internetu. Postanowiłem wybrać Nexusa 4 od Google.

nexus4 - moje klasyki

Spory pakiet danych pozwala mi nadrobić zaległości z całego dnia – wtedy właśnie dzięki aplikacji Feedly przeglądam wszystkie treści publikowane podczas moich godzin pracy. Oczywiście nadrabiam również zaległości w mediach społecznościowych – niestety nie zawsze mam czas w pracy, aby być na bieżąco

Słuchawki

W podróży czy podczas zajęć, które wymagają ode mnie skupienia (a otoczenie na to nie pozwala), nie wyobrażam sobie życia bez słuchawek. Nie przepadam za słuchawkami o dużych gabarytach, ale nie lubię też tego plastikowego dźwięku, który towarzyszy większości słuchawek dousznych. Dlatego zdecydowałem się pójść na kompromis i wybrałem słuchawki AKG K 315.

Sneakersy

Czyli buty – niezależnie od pory roku zawsze noszę sneakersy. Dawno temu byłem zakochany tylko i wyłącznie z butach Nike. Aczkolwiek teraz moja fascynacja przeniosła się na buty firmy Adiadas. Mój ostatni zakup to: ZX 750 – wyglądają świetnie i jak zawsze są niesamowicie wygodne. Chyba nigdy nie zmienię sneaersów na inne buty. I to byłoby na tyle.

Widzę, że niewiele jest rzeczy, bez których nie mogę żyć. Jednak większość rozrywek i potrzeb zapewnia mi po prostu interne. Czasami wydaje mi się, że jestem chory, kiedy znajduję się poza zasięgiem sieci komórkowej, bądź wifi. To się chyba nazywa uzależnienie.