Jesteśmy świadkami bardzo ciekawego procesu zachodzącego na naszych oczach – media przechodzą transformację z formy tradycyjnej (radio, prasa, gazety) na formę cyfrową. Wraz z rozwojem portali społecznościowych takich jak Facebook oraz Twitter, gdzie użytkownicy udostępniają „wartościowe” treści, spadła potrzeba szukania informacji w mediach tradycyjnych. Dzięki mediom cyfrowym każdą informacje mamy dostępną od ręki.

Skąd dowiadujesz się o tym, że Polak zdobył złoto na Olimpiadzie? Z Facebooka / Twittera? Wchodzisz na serwis z wiadomościami i znajdujesz bardziej szczegółowe informacje. Na YouTube możesz obejrzeć powtórkę danego wydarzenia. Czy następnego dnia kupisz gazetę, aby poczytać o tym co się stało wczoraj? Nie sądzę.specjalista digital

Jeśli chcesz kupić dany produkt, ale nie wiesz czy jest odpowiedni, szukasz informacji na Amazonie / eBay czytając opinie użytkowników. Jeśli masz wątpliwości co do ceny wchodzisz na serwis taki jak Ceneo i już wiesz czy dany zakup się opłaca. Takie serwisy pozwalają nam konsumentom podejmować bardziej racjonalne decyzje zakupowe.

I tutaj pojawia się pytanie: czy marki są przygotowany na taki przewrót? Wraz z rozwojem internetu konsumenci stali się bardziej „cyfrowi”. Wiedzą, że jeśli produkt nie spełni ich oczekiwań mogą wystawić opinie, która będzie solą w oku marki. Wiedzą, że mogą wejść z marką w dialog oraz domagać się produktów, które lepiej będą spełniały ich potrzeby. Czy marki są gotowe na to aby wejść w erę „digital”? Czy mają świadomość jakie możliwości oraz zagrożenia stoją przed nimi? Czy zdają sobie sprawę z tego, że konsument świadomy swojej siły, to wymagający konsument?

W niedalekiej przyszłości (albo już teraz) kilka kompetencji w szczególności będą odgrywały spore znaczenie. Są to kompetencje w dziedzinach takich jak: Big Data, Mobile oraz Social Media.

Big Data

Jest bardzo niedocenianym pojęciem, o którym wszyscy mówią, ale chyba mało kto wie z czym to się je. Najlepiej pojęcie to można opisać w czterech słowach : pobieranie, przetwarzanie, analiza i wizualizacja danych. Skąd marki biorą dane na nasz temat? Każdy z nas dobrowolnie i legalnie oddaje nasze prywatne dane markom. Często poprzez proces rejestracji na stronach www czy udział w konkursach, gdzie wyrażamy zgodę na przetwarzanie naszych danych osobowych. Po zakończeniu procesu rejestracji nasze dane lądują w wielkich bazach danych, gdzie są analizowane. Analiza dokonywana jest przez programy / algorytmy odpowiednio przystosowane do tego celu. Programy / algorytmy te nie analizują nas jako jednostek, dane są analizowane ilościowo –  nie musimy więc martwić się o naszą prywatność (dopóki nasze dane nie zostaną wykradzione 😉 ). Nasze dane pozwolą markom na lepsze profilowanie klientów, dowiedzenie się kim jesteśmy i jakie są nasze potrzeby. Odpowiednia analiza naszych danych pozwoli na podejmowanie lepszych decyzji biznesowych w oparciu o to, kim jest konsument.

Mobile

Co rok, wszyscy powtarzają, że „ten” rok będzie rokiem mobile – i tak chyba od dziesięciu lat. Co by nie mówić, mobile odgrywa coraz ważniejszą role w naszym życiu. To, że znaczenie mobile jest spore, widzę również na swoim blogu, gdzie ok. 20% ruchu jest generowane z urządzeń mobilnych. Większość z nas posiada smartphony, a wraz z nimi dostęp do internetu poprzez sieć komórkową czy WiFi. Urządzenia mobilne z dostępem do internetu zmieniają sposób w jaki kupujemy produkty i wielu z użytkowników zechce poświęcić te 3 minuty, aby znaleźć informację w sieci  nt. danego produktu przed zakupem. Zapewne wielu z Was szukało informacji takich jak: cena, opinia na temat danego produktu bezpośrednio przed dokonaniem decyzji odnośnie zakupu. Właśnie dlatego spory nacisk powinno się kłaść na tworzenie responsywnych stron www oraz aplikacji mobilnych. Mam wrażenie, że tworzenie stron responsywnych wciąż nie jest standardem… a szkoda. Według szacunków, w 2015 roku, liczba ruchu w sieci generowana przez urządzenia mobile będzie większa niż ruch z komputerów stacjonarnych / laptopów.

Media Społecznościowe

To w ostatnim czasie najprężniej rozwijająca się gałąź marketingu / public relations – trudno byłoby dziś znaleźć markę bez swojego fanpage’a na facebooku, gdzie marka może komunikować się ze swoimi konsumentami. Jest to nie tylko bardzo szybko rozwijająca się branża, ale też bardzo dynamiczna. Chodzą słuchy, że Facebook jest już passé i inne portale społecznościowe takie jak instagram czy ask.fm zaczynają odgrywać sporą rolę w społeczeństwie. Dla marek istotne jest reagowanie w równie dynamiczny sposób na zmiany, które zachodzą w mediach społecznościowych.

Czy marka wie czym jest digital?

W raporcie Capgemini możemy znaleźć informację, że ponad 90% (!) firm nie posiada kompetencji w dziedzinach wymienionych powyżej, tj. mobile, social czy analityce. Co gorsze, tylko ok. 64% tych firm inwestuje w rozwój tych umiejętności, a 4% dopasowuje szkolenia do swojej strategii rozwoju. Szacuje się, że do 2015 powstanie ok. 4,5 miliona miejsc pracy związanych z samym Big Data. Niestety, rynek nie będzie na tyle elastyczny, aby zapewnić tylu specjalistów w tej dziedzinie. Prędzej czy później nastanie rok mobile, a ruch generowany z urządzeń mobilnych przekroczy liczbę osób korzystających z komputerów stacjonarnych / laptopów – wtedy zacznie się kłaść spory nacisk na developement aplikacji mobilnych oraz stron responsywnych. Media społecznościowe dalej będą istnieć i dynamicznie się rozwijać. Powstaje pytanie – czy marki będą w stanie odpowiednio reagować na te zmiany?

Czy to nie będzie jednak trochę za późno? Mam wrażenie, że marki wciąż śpią zamiast przygotować się do transformacji z mediów tradycyjnych na media cyfrowe. Jeśli marki zwlekają do ostatniej chwili na rozwój tych kompetencji, jaki to będzie miało skutek? Może nie dziś, nie jutro, ale wojna o specjalistów z branży digital rozpocznie się niedługo.

Źródło :

Capgemini – The War for Digital Talent Has Begun